Siedem kilogramów sukcesu

Odchudzanie zimą bywa bardzo wyczerpujące i choć obiecywaliśmy sobie, że „od Nowego Roku wracamy na dietę”, nie dało rady. Nie tylko aura miała na to wpływ, naturalnie, może nawet bardziej miliony zawirowań zawodowych, rodzinnych i zdrowotnych. Wiosna przyniosła jednak więcej energii i wrócił zapał do kontynuowania wielkiego (nomen omen) projektu, jakim jest Odchudzanie Męża. Mimo wspomnianych trudności Mężowska dieta wcale się bowiem nie zakończyła. Co więcej – chyba teraz bardziej niż na początku zdajemy sobie sprawę, że „dieta” – to projekt na całe życie. Na początku wprawdzie wydawało nam się, że Mąż po prostu schudnie te kilka czy nawet kilkanaście kilogramów, pomęczy się przy tym trochę z powodu mniejszych czy mniej smacznych porcji jedzenia, na chwilę zrezygnuje ze słodyczy – a potem już będzie fajnie. Ten rok pokazał nam, że walka o zdrowie i szczupłą sylwetkę w zasadzie może nigdy się nie skończyć. Zresztą, nazwanie odchudzania słowem „walka” już pokazuje złe podejście do tematu. Tak naprawdę nie chodzi bowiem o to, by zmuszać się do wyrzeczeń – bo wtedy bardzo szybko można się zniechęcić, ale rzecz w tym, by wyeliminować złe nawyki żywieniowe, szkodliwe przyzwyczajenia, i zastąpić je nowymi, lepszymi, służącymi zdrowiu i urodzie. :) Czytaj dalej Siedem kilogramów sukcesu

Szybki fit obiad dla mężczyzny na diecie, czyli pomysłowa żona

Pilnowanie diety idzie mojemu Mężowi lepiej niż mi pisanie tego bloga, ale oboje toczymy walkę ducha z materią. Dla mnie najtrudniejsze jest znalezienie dłuższej chwili czasu, by zebrać myśli i zamienić je tutaj na słowa, Mąż musi za to nieustannie walczyć z pokusami. Ale kolejny tydzień to kolejny kilogram mniej. Więc motywacja cały czas jest, a Święta blisko – pewnie w tym roku będą wyjątkowo smakować. :D Czytaj dalej Szybki fit obiad dla mężczyzny na diecie, czyli pomysłowa żona

Zimowe odchudzanie

Odchudzanie zimą jest… niezgodne z naturą. Nie tylko dlatego, że to okres świąteczno-karnawałowy. ;) Na dworze ciemno przez większą część dnia, poza tym zimno, organizm musi z siebie wykrzesać dużo więcej energii niż latem, żeby się ogrzać – a tymczasem tych kalorii dostaje mniej. Trudniej wtedy zwalczyć pokusę sięgnięcia po coś słodkiego czy tłustego, a wizja sałatki na obiad zamiast konkretnego kotleta czy soczystego żeberka nie jest prawdopodobnie zbyt kusząca. Czytaj dalej Zimowe odchudzanie

Wracamy do diety

Za oknem brejowato i zimowato (bo zima to jeszcze nie jest, ale już można ją było poczuć), a my zaczynamy kolejny miesiąc diety!

Przez ostatnie dwa miesiące staraliśmy się jeść mniej więcej podobnie i wydawało nam się, że to wystarczy do utrzymania wagi. Niestety, mniej więcej to już za dużo. Stopniowo porcje się zwiększały, coraz częściej pozwalaliśmy sobie na mniejsze lub większe przekąski. Niestety, zamiast marchewki, jabłka czy jogurtu, coraz częściej na deser robiłam ciasto. Niby kawałek nie zaszkodzi, ale wszystko rozbijało się o to, że tych kawałków było więcej… Czytaj dalej Wracamy do diety

Omlet dla mężczyzny na diecie

Rozmawiałam niedawno na Facebooku z pewnym mężczyzną, którego pasjonuje zdrowe odżywianie. Zajrzał na mojego bloga i stwierdził, że odchudzam Męża dietą dla kobiet… ;) Nie wiem, może diety dzielą się na „męskie” i „kobiece” – a może to tylko mit. Na pewno jednak pozytywnym efektem tej rozmowy był przepis na omlet, który powinien zasmakować każdemu mężczyźnie (tak przynajmniej twierdzi ów znajomy – Marek Jaros). Podzielę się z Wami tym przepisem, a Mężowi na pewno coś takiego niedługo usmażę. Czytaj dalej Omlet dla mężczyzny na diecie

Walczymy dalej

Miesiąc samodzielnego odchudzania minął. Bilans – w dużej mierze przedstawiony w poprzednim wpisie – nie jest dla nas najlepszy. Mąż waży obecnie około 111,5 kg (przynajmniej tyle waga pokazywała w sobotę rano), a przecież było już mniej. Odnoszę wrażenie, że obecnie z całych sił walczymy jedynie o to, by nie było efektu jojo, i to pochłania całą naszą energię. Na dłuższą metę jednak obawiam się, że to nie wystarczy. Zwłaszcza że do tej pory wciąż nic nie wyszło z planowanych ćwiczeń. Winą nie jest brak czasu, tylko niestety problemy ze zdrowiem, które przyplątały się jakiś miesiąc temu. Na szczęście powoli idzie ku lepszemu, więc może uda się wreszcie wspomóc zdrowe odżywianie jakąś aktywnością fizyczną. Czytaj dalej Walczymy dalej

Właściwości prozdrowotne śliwek

Zapewne większość z nas, słysząc o śliwkach, utożsamia je z produktem spożywczym, który ma korzystny wpływ pod względem często spotykanych zaparć, bowiem wiele opinii oraz zaleceń mówią o tym, iż w przypadku niemożności wypróżnienia nic nie zadziała lepiej niż śliwka.

Jednak śliwka to owoc, który pomimo dobrze znanego działania przeczyszczającego, w swoim składzie zawiera wiele składników odżywczych, mających bardzo korzystny wpływ również na wiele innych obszarów funkcjonowania organizmu.

Śliwka jako produkt spożywczy

Podstawowe składniki prezentują się następująco (na 100 g produktu) *: Czytaj dalej Właściwości prozdrowotne śliwek

Leczenie otyłości

Leczenie otyłości ma na celu nie tylko redukcję wagi, ale przede wszystkim poprawię stanu naszego zdrowia. Uzyskamy to dzięki umiarkowanemu ubytkowi masy ciała (tj. 1 kg na tydzień), zmianie nawyków żywieniowych i wprowadzeniu do naszego życia, umiarkowanego zwiększenia aktywności fizycznej.

Pomocne jest prowadzenie swojego dzienniczka żywieniowego, co bardzo pomaga w ocenie stosowanej diety.

Ogólne zalecenia dietetyczne, o które należy dbać, to: Czytaj dalej Leczenie otyłości

Koty wspierają odchudzanie

Minął trzeci tydzień odchudzania bez formalnej diety. Myślałam, szczerze mówiąc, że będzie łatwiej. Zgromadziliśmy już przecież sporą wiedzę o zdrowym odżywianiu i sądziłam, że teraz po prostu będziemy jeść trochę mniejsze porcje, może przygotowywać posiłki zdrowiej (np. więcej gotować, piec, parować zamiast smażyć). Warzywa i owoce są w menu mojego Męża od zawsze – więc powinno być fajnie i prosto. Czasem jednak jest trudno

Co jest trudne? Czytaj dalej Koty wspierają odchudzanie

Otyłość u mężczyzn

 

Na początku musimy sobie wyjaśnić, iż problem otyłości jest dość powszechny, zarówno tak samo u mężczyzn, jak i kobiet. Otyłość zaliczana jest do chorób cywilizacyjnych i obecnie jest najczęściej występującą chorobą metaboliczną.

W Europie wśród dorosłych nadwaga i otyłość są odpowiedzialne za występowanie 80% przypadków cukrzycy typu 2, 35% przypadków choroby niedokrwiennej serca i 55% przypadków nadciśnienia.

O otyłości mówimy wtedy, gdy zwiększenie masy ciała wynosi 120%, czyli 20% powyżej należnej masy ciała. ( należna masa ciała = wzrost – 100 ).

Otyłość jest chorobą ogólnoustrojową. W 95% jest następstwem nadmiaru energii pobieranej z pożywieniem. Natomiast energia niewydatkowana przez organizm gromadzi się w postaci tkanki tłuszczowej. Badania epidemiologiczne wskazują, iż częstość występowania nadwagi i otyłości wśród populacji polskiej ma tendencje wzrostowe i aż ponad 70 % Polaków obciążonych jest ryzykiem utraty zdrowia z tego powodu.

Dlaczego tłuszcz u mężczyzn najchętniej odkłada się na brzuchu? Czytaj dalej Otyłość u mężczyzn