Odchudzanie czekoladą

Słodkie życie ma mój mąż na diecie. Tym razem w jego jadłospisie znalazła się czekolada!

By Simon A. Eugster – Ten plik jest fragmentem innego pliku: Schokolade-schwarz.jpg, CC BY-SA 3.0, Link 

Oczywiście w skromnej ilości, ale bardzo go ucieszyła. Prawie tak, jakby dostał swoją ukochaną fasolę. :D

Zresztą to był kolejny smaczny zestaw:

Śniadanie – kanapki z serkiem ziarnistym, naturalnie pomidory i ogórki

Drugie śniadanie – gorzka czekolada i porzeczki

Obiad – sałatka z awokado, szpinakiem, serem kozim, kiełkami i oliwą

Podwieczorek – zupa kalafiorowa

Kolacja – fasolka szparagowa z dorszem pieczonym

Wszystko oczywiście w stosownych na diecie porcjach, więc tej czekolady tak strasznie dużo nie było (20 gramów). Ale podobno i sałatka z kiełkami była dobra, a zupa kalafiorowa ma wejść do naszego normalnego menu po diecie. A już fasolka z dorszem to delicje. :)

I wszystko dobre, smaczne, a nawet i czekolada była. Waga pokazuje 110 kg (!), a mąż patrzy na kalendarz i liczy, ile dni jeszcze do końca tej diety zostało…